animated.57314

Koniec przygody

10 kwietnia rozegrany został półfinał okręgowego Pucharu Polski w którym Iskra zmierzyła się z IV-ligową Stalą Sanok. W drużynie gości występuje były zawodnik Iskry Gabriel Lusiusz, a trenerem sanoczan jest również dobrze znany przysieckim kibicom Mateusz Ostrowski.
Spotkanie przebiegało pod dyktando gości, a Iskra swoich szans upatrywała w kontratakach. W 8 minucie po szybkim kontrataku przed swoją szansą stanął Rafał Rzepka ale przestrzelił. Goście szybko mogli odpowiedzieć, ale w sytuacji sam na sam lepszy od Lusiusza okazał się nasz golkiper. 4 minuty później Rzepka zmuszony był wyciągnąć piłkę z siatki, ale sędzia dopatrzył się spalonego i bramki nie uznał. Dobrą paradą nasz bramkarz popisał się także po strzale z rzutu wolnego, gdy udało mu się sparować piłkę na rzut rożny. Chwilę później znów po kontrataku szansę miała Iskra, ale z ostrego kąta przestrzelił Albert Szczepek. Goście dopięli swego w 30 minucie, gdy sędzia wskazał na wapno po zagraniu ręką Kuby Pietryki, pewnymi egzekutorem okazał się Karol Adamiak. Chwilę później Lusiusz ostro potraktował Kurzydłę, za co wyleciał z boiska. Szansę na doprowadzenie do remisu w końcówce pierwszej połowy miał Albert, ale jego strzał w samo okienko bramki obronił Krzanowski. Sanoczanie mimo że grali w osłabieniu to zdołali w ostatnich sekundach podwyższyć prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym najwięcej zimnej krwi zachował Dominik Pielech.
Druga część spotkania była już bardziej wyrównana, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie. W 65 minucie trzecią bramkę dla Sanoczan zdobył Sebastian Sobolak. Goście mając korzystny rezultat nie forsowali tempa, a grając pewnie w defensywie nie pozwalali podopiecznym Pawła Pezdana na zbyt wiele. Honorowe trafienie dla Iskry zanotował Rafał Rzepka, który piłkę do siatki skierował z linii bramkowej. Pogratulować trzeba w tej sytuacji Ankowskiemu, który świetnie ograł obrońcę i bramkarza Stali.
W drugim meczu półfinałowym Przełęcz Dukla po dogrywce pokonała Przełom Besko i to ona zagra ze Stalą w finale.

Leave a Reply